Archiwum 15 listopada 2003


lis 15 2003 jestem beznadziejna
Komentarze: 0

Ten dzień byłby do d..., gdyby nie to, że przyjechał tata. Byłam na zakupach z Krzysiem i babcią, potem pojechaliśmy do cioci. Sedzę sobie wygodnie u ciosci Sylwi, ale nagle odzywa się Krzysia komórka i Krzysiu mówi: Twój tata jest już w domu, mam ci kupić mychę, bo twoja się zepsuła. No więc jedziemy po mychę. Wybrałam, przyjeżdżam do domu i tu okazuje się, że kupiłam za drogą. Na dodatek źle kupiłam proszek do prania, bo kupiłam kolorowy, a miał być do białego. 

asiavivi : :
lis 15 2003 ???
Komentarze: 0

Od samego rana awantura. Wczoraj też. Mama wścieka się, że zainstalowałam Krzysiowi gg, a on mi nie pozwolił, teraz nie ma miejsca na dysku i przestał mu działać internet. Nudzi mi się bo on nie ma czata, i ma Windows XP, więc jak ściągnę Jave to se ją muszę zainstalować. Wczoraj do 21:40 siedziałam na gg. Krzysu był zły, ale potem sam się zalogował, więc jego to też wciąga (???). LUDZIE! PRZYSYŁAJCIE KOTY DO JUSTYNY NA kroliczek70@op.pl, ONA JE PO PROSTU UWIELBIA.

Moja mama tak w ogóle teraz ma zły humor, może się wścieka za tą tróję z chemii? Nie wiem. A może że musi zapłacić 1800 zł za prąd. Mieli nam do naszych nowych pokoi podłączyć do końca października. I co? Nic. Mama mówi że jak dobrze pójdzie, to przed wakacjami tam już zamieszkamy, a na razie muszę mieszkać w moim  miniaturowym pokoiku o wymiarach 2m na 3m. I w ogóle powiedziała, że nie mam co liczyć, że mi tata kupi glany, bo mamy ważniejsze wydatki (no tak, papierosy). Kończę, bo muszę jechać do sklepu.

                                                                         

asiavivi : :